sobota, 10 stycznia 2009

Gotowe projekty domów

Umiejętność zaakceptowania podobieństwa genetycznego naszych dzieci, do nas, naszych rodziców, a także ich odrębności, ich własnego światopoglądu, jest podstawą porozumienia między pokoleniami, życia we wzajemnej harmonii i szacunku.Niektórzy rodzice już dla swoich małych dzieci inwestują w nieruchomości. Zakładają im lokaty, układają przyszłość zawodową i społeczną, a tym czasem dziecko po zdobyciu wykształcenia osiada za granicą i tam układa sobie dorosłe życie. Można planować wiele spraw, które powinny układać się jak po maśle i bez porażek, wymarzyć sobie wszystko po kolei, od zawodu, mieszkania, po upragniony model rodziny, pozycje samochód. Życie ma zawsze swój scenariusz, nie zawsze zbieżny z naszym. Niektórzy, nie planują tak dalece, bo wychowano ich inaczej, są takie domy, gdzie ludzie żyją chwilą bez wielkich planów i marzeń. Cieszą sie na bieżąco tym co każdy dzień im przyniesie. Też jest to pewna droga do szczęścia, do spokoju. Niektórzy są zapobiegliwi i inwestują w swoim życiu w wiele nieruchomości. Jak mają gotówkę, to czasem na przyszłość swoich dzieci lokują ją korzystnie w działki budowlane. Ta forma lokaty opłaca się nawet lepiej niż bankowa czy giełdowa. Bardzo wielu ludzi jest chętnych na budowę domu i tacy są klientami pracowni projektowych, bo oczywiście zaczynają przeglądać projekty domów, co jest dość ciekawym zajęciem i bardzo wciąga. Pokolenie naszych rodziców czy my, którzy dorastaliśmy i żyliśmy w innych czasach, ma odmienne podejście do przyszłości, do stabilizacji,ma inną filozofię życiową i inną hierarchię wartości i trzeba umieć to zaakceptować, aby nie być w konflikcie z młodym pokoleniem. Możemy wywodzić się z rodziny oszczędnej i zapobiegliwej, która inwestowała w przyszłość, w nieruchomości, w lokaty akcyjne, czy bankowe. Nieraz mamy trochę inne poglądy i nie taki styl życia chcemy kontynuować w przyszłości. Kwestia posiadania mieszkania, jest dla nas ważna, ale nie ma to aż takiego znaczenia, gdzie będziemy mieszkać. Młode pokolenie, może trochę inaczej patrzeć na swoją przyszłość, bo pomimo genów i wychowania ma też inny światopogląd. Młodzi nie potrafią już tak bardzo, jak ich dziadowie czy rodzice wiązać swej przyszłości z określonym miejscem, czy nawet krajem lub kontynentem. Są wykształceni, znają języki i to jest ich majątek, a nie domy, czy posesje i wille.Oczywiście, bywa tak,że szybko posmakują trudów dorosłego życia, wyeksploatują się, dorobią i w dojrzałym życiu chętnie skorzystają z zapobiegliwości rodziców i działki na gruncie dziadków chętne zamienią w plac budowy spokojnego domu dla swoich dzieci.

Inteligentny dom - systemy inteligentnego domu